Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Miejski Klub Sportowy Babia Góra Sucha Beskidzka

Wspierają nas

niedziela, 13 listopad 2016 22:50

W śniegu lepszy Relaks. Babia Góra Sucha Beskidzka - Relaks Wysoka 0:2

Dwoma porażkami z rzędu zakończyła rundę jesienną drużyna MKS Babia Góra  Sucha Beskidzka. W piątek suszanie musieli uznać wyższość Naroża Juszczyn, a w niedzielę przegrali z Relaksem Wysoka 2:0.

 

- Sądziłem, że mecz się nie odbędzie. Nie my jednak o tym decydujemy. Warunki do gry były trudne, ale oczywiście takie same dla obu drużyn - powiedział trener Babiej Góry, Sławomir Bączek.

O wiele lepiej radzili sobie w nich zawodnicy z Wysokiej. Co prawda w pierwszym kwadransie piłkarze obu drużyn bardziej badali boisko i miejsca, gdzie mogą swobodnie biec z piłką lub bez i nie narazić się na przymusowy upadek, ale szybciej na boisku zaaklimatyzowali się zawodnicy gości. Efektem były dwa rzuty rożne, rzut wolny, lecz zagrożenia dla bramki Artura Kachnica w zasadzie nie było.

Pierwsza godna odnotowania akcja Babiej Góry miała miejsce dopiero w 23. minucie - Kamil Dyduch zagrał na wolne pole do Michała Bałosa, a ten będąc w polu karnym gości ni to strzelił, ni to dośrodkował. Zagrożenia pod bramką Marcina Brózdy nie stwierdzono.

Dwie minuty później goście objęli prowadzenie - rzut wolny wykonał Wiktor Serwin. Piłkę chciał złapać Kachnic, lecz ta wyślizgnęła mu się z rąk i wpadła do bramki.

Po pół godzinie gry Relaks mógł mieć dwie bramki na koncie - po ładnym dośrodkowaniu w pole karne Babiej Góry nie sięgnął piłki Kamil Mazurek.

Chwilę później bliski doprowadzenia do wyrównania był Artur Rzepka - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Kubę Kociołka, obrońca Babiej Góry strzelał głową, a zmierzającą do bramki futbolówkę wybił jeden z obrońców Relaksu. 

Refleksem na trudnej nawierzchni stadionu przy ulicy Mickiewicza popisał się w 38. minucie Rafał Magiera. W sytuacji jeden na jednego z Mazurkiem zaryzykował wślizg i... ryzyko się opłaciło. Gdyby nie ta interwencja, napastnik Relaksu znalazłby się sam na sam z Kachnicem.

Momentami zwrotnymi w tym meczu były dwie sytuacje z 40. minuty - najpierw piłkarze Babiej Góry sygnalizowali faul w polu karnym na Piotrze Pacydze, potem sędzia podyktował jedenastkę ale dla Relaksu po nieprzepisowym zagraniu Magiery. Nie minęło kilkadziesiąt sekund, a Serwin zdobył drugiego w tym spotkaniu gola, a boisko musiał opuścić Magiera za dwie żółte kartki (pierwszą dostał za faul, po którym Relaks objął prowadzenie, a drugą za słowo - zadowolony, pod adresem arbitra).

Mimo przeciwności losu, Babia Góra dążyła do zdobycia kontaktowego gola. Trener postanowił zostawić w obronie trzech zawodników, bo w sumie co za różnica przegrać 2:0 czy 5:0? Tam i tam jest zero punktów. W 50. minucie Dyduch podał do Kamila Bielarza, który co prawda postraszył zawodników gości, lecz celnego strzału w tej sytuacji nie było.

Jeszcze trzykrotnie kotłowało się w tej części gry w szesnastce gości - z czego dwukrotnie zawodnicy Babiej Góry sygnalizowali karny (ręka, faul). Po jednej z akcji omal nie doszło do bijatyki, gdy leżący zawodnik gospodarzy został kopnięty (nie mocno, coś na zasadzie cudownej nogi Kamila Glika - kto nie wie, to sobie znajdzie w internecie), lecz obyło się bez kolejnych wykluczeń.  Na trybuny został odesłany kierownik drużyny Babiej Góry za mocne słowa kierowane w stronę rozjemcy tego meczu.

Relaks oczywiście wychodził z kontrami - dwukrotnie sytuacji sam na sam z Kachnicem nie wykorzystał Mazurek.

- Straciliśmy dwa gole po indywidualnych błędach. Goście grali dokładniej, w naszej postawie było zbyt dużo chaosu i strat. Cieszę się, że runda się już kończy, bo widoczne jest u chłopaków zmęczenie. Patrząc na tabelę, to po drugiej części sezonu okaże się, czy lepiej być goniącym czy uciekającym - powiedział Bączek.

Relaks Wysoka odhaczył zatem kolejnego reprezentanta z powiatu suskiego. Wcześniej wygrał z Narożem Juszczyn, Gromem Grzechynia i Jałowcem Stryszawa, a w niedzielne wczesne popołudnie do tego grona dołączyła Babia Góra. Ciekawostką jest to, że w Wysokiej w tym sezonie wygrał... Żuraw Krzeszów!

Babia Góra Sucha Beskidzka - Relaks Wysoka 0:2 (0:2)

Gole dla Relaksu: Serwin (dwa).

Czerwona kartka: Magiera (Babia Góra).

Składy:

Babia Góra: Kachnic - Rzepka, Magiera, Burliga, Ścieszka, Wójtowicz, Kociołek, Bałos (75' Szarlej), Pacyga, Bielarz (70' Chrząszcz), Dyduch.

Relaks: Brózda - Kalinowski, P. Gaudyn, Sarapata, Sumera (82' Kawiak), Wiecheć, Michorczyk, M. Gaudyn (60' Studnicki), Kubas (86' Rzepka), Serwin, Mazurek.

Komentarze   

 
BestCarolyn
0 #2 BestCarolyn 2018-02-19 06:37
I have noticed you don't monetize your blog, don't waste your traffic, you
can earn additional cash every month because you've got hi quality content.
If you want to know how to make extra bucks, search for: Ercannou's essential tools best adsense alternative
Cytować
 
 
Johny Jackson
0 #1 Johny Jackson 2018-01-22 03:00
Good respond in return of this query with real arguments and describing everything concerning that.


my web page: Johny Jackson: http://bit.ly/2EWLfYx
Cytować
 

Dodaj komentarz

Redakcja serwisu babiagora.info nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania zawodników, działaczy, mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.


Kod antyspamowy
Odśwież

Następna kolejka

HomeSeniorzyW śniegu lepszy Relaks. Babia Góra Sucha Beskidzka - Relaks Wysoka 0:2 Top of Page